Menu
Baltic WAVEholics | Baltic Knur
Baltic WAVEholics naturalnie narodziło się nad morzem. Skłonności sportowe w relacjach z pięknem Bałtyku zaprocentowały uzależnieniem od wiatru, piasku i fali.
surf, kite, windsurfing, bwh, baltic wave hollics,
2608
post-template-default,single,single-post,postid-2608,single-format-video,eltd-core-1.0.3,woocommerce-no-js,woo-variation-swatches,woo-variation-swatches-theme-borderland,woo-variation-swatches-theme-child-borderland,woo-variation-swatches-style-rounded,woo-variation-swatches-attribute-behavior-blur,woo-variation-swatches-tooltip-enabled,woo-variation-swatches-stylesheet-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,borderland-ver-1.15, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,side_menu_slide_with_content,width_470,paspartu_enabled,paspartu_on_top_fixed,paspartu_on_bottom_fixed,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.7,vc_responsive

Baltic Knur

Baltic Knur

Przełom lat 2010/2011 to narodziny Baltic WAVEholics i pierwsze fascynacje falą. Oprócz sesji na okolicznych płaskich spotach jak Rewa, jeździliśmy również na falę na deski twin-tip nad otwarte morze, głównie do Karwieńskich Błot. Zimą 2011 zakupiliśmy pierwsze deski kitewave i tym samym grudzień minął nam na opływaniu sprzętu na falę w Jastarni od strony Zatoki. Natomiast w 2012 zaczęliśmy robić spływy z wiatrem. Katowaliśmy przede wszystkim odcinki od Łeby po Jastrzębią Górę oraz półwyspem od otwartego morza. Trzeba jednak szczerze przyznać, że tamten okres to dla Baltic WAVEholics czas kiedy raczkują w temacie pływania na fali z latawcem.

Natomiast na zachodnim wybrzeżu, w tym samym czasie, działała bardzo mocna ekipa Knur On Tour. Chłopaki pochodzące głównie ze Szczecina i okolic znacznie wcześniej niż my fascynowali się kitewave. Można by rzec, że byli dla niektórych z nas inspiracją i naprawdę jaraliśmy się ich stylówą oraz poziomem pływania na fali z latawcem. Dlatego za każdym razem chętnie wracamy do filmu Knur On Tour Ustka 2012. Mało jest takich produkcji z naszego rodzimego morza, a ponadto pomimo upływu lat video nie traci na świeżości. Warto żebyś zobaczył również Ty!

Brak komentarzy

Przepraszamy ale nie można już komentować tego artykułu.